Diagnoza

Oni przyjmują gości. Goście siedzą, coś opowiadają, nagle ona przerywa i patrząc na lubego mówi:
Ona: – Kocham cię!
Goście milkną.
Ona: – Nie zwracajcie uwagi, mnie tak czasem nachodzi.
Goście: – To ma nazwę… czekaj… Tourette’a!