Przypominamy: nie kupujcie gumek w kiosku

Rozważamy zasadność przechowywania prezerwatyw na parapecie w sypialni, bo często jest tam otwarte okno i wszystkie leżące w pobliżu rzeczy bardzo marzną.

On: – I co, myślisz, że pękną?
Ona: – No mogą być słabsze czy coś.
On: – „Mamo, tato, czy byłem planowany?” „Nie.” „A co się stało?” „Okno było nieszczelne!”

Doświadczyć znaczy zrozumieć

Ona przegląda serwis wiocha.pl (ale lepiej tego nie klikajcie, mówię poważnie).
Ona: – Co, na Boga, popycha ludzi do fotografowania się na sedesie? Nie czaję tego.
On: – Może ja ci zrobię zdjęcie na sedesie i wrzucę do internetu i zobaczymy, jak będziesz się z tym czuła.
Ona: – Może jednak nie.
On: – Ja tylko proponuję.
Ona: – Że jak spróbuję, to może zrozumiem?
On: – No.