Spostrzegawczość

Małżonkowie wybrali się przy niedzieli do kina i na spacer. Ona z tej okazji wystroiła się w legginsy i nową sukienkę.
Po filmie, na spacerze:
On: – Zimno mi w nogi.
Ona: – Mi też.
On: – Mamy za mało energii wewnętrznej do ogrzania się.
Ona: – Ja to raczej po prostu nie mam spodni.

On zatrzymuje się, patrzy na nią zdziwiony: – O, faktycznie!