Kocham cię jak Irlandię

Ona: – Wiesz, on i ja to jednak dość odległe planety.
On: – A my czym jesteśmy? Ziemią i Słońcem?
Ona: – Nie, my jesteśmy jak… Ameryka Północna i Ameryka Południowa. Jak Europa i Azja. Jak Wielka Brytania i Irlandia. Ty jesteś Irlandią. Jak Związek Radziecki i Ukraina! Ty jesteś Ukrainą. Jak Morze Bałtyckie i ostatnie wieloryby, ty jesteś wielorybem…

Ogień

On: – Gorący i parny wieczór.
Ona: – No co ty, chłodno jest.
On: – Przecież czuję, mi jest strasznie gorąco.
Ona: – Ale zobacz, jesteś cieplej ubrany, my jesteśmy obie bez spodni.
On: - Na twarzy czuję żar, nie z gaci!

Nie napiszę tego!*

Ona: – Patrz, samolot leci i od razu zrywa się wiatr…
On: – Ty głuptasie, samolot jest za wysoko. Wieje, bo jesteśmy między budynkami, w korytarzu.
Ona: – No co ty, to samolot robi wiatr! Nisko tu teraz latają.
On: – Zaraz zobaczysz, wyjdziemy z korytarza i nie będzie wiało.
Wychodzą. Samolot się oddala. Przestaje wiać.
Ona: – Zobacz, samolot odleciał i przestało!
On: Facepalm.

*) jednak napisałam